niedziela, 11 października 2015

Co na to Wawrzyniak, czyli pozytywny egoista

Czasem lubię się inspirować podejściem do życia innych ludzi. Jeśli można wyciągnąć coś dobrego z działalności innych, trzeba to robić.
I tak o to, obejrzałam kilka wystąpień Michała Wawrzyniaka. Facet naprawdę ciekawie prowadzi szkolenia i sądzę, że jego popularność wynika właśnie z jego charyzmy i nie owijania w bawełnę.
Co udało mi się wyciągnąć w tym przypadku?

Czego się boisz i co Cię powstrzymuje?

Musimy testować różne rozwiązania, bo nikt nie powie nam co jest najlepsze. Marzenia są od czegoś, więc nie zostawiajmy ich tylko dzieciom. Mega zadanie: spis 1000 marzeń. Kto sobie z tym poradzi? Czy masz aż tyle?

Największą z naszych obaw jest chyba strach przed wygłupieniem się. Boimy się tego i tyle, niezależnie od tego skąd się tu wzięliśmy i dokąd zmierzamy.
Najważniejsze, to aby pamiętać, że:
A) Ludzie mają cię w.... - po prostu ich nie interesujesz.
B) "Oni mają siebie w pierwszym ;) centralnym" - M.W.
C) Nikt na ciebie nie zwraca uwagi (patrz pkt. B, każdy myśli o sobie).
D) Obgadują cię tylko ci, którzy ci zazdroszczą (jeśli ktoś ci nie zazdrości, to nie musi cię obgadywać, bo ma cię gdzieś).

Co powtarza się w filmikach tego zwariowanego gościa? Podejście do siebie i życia. Na luzie proszę.
Czyli:

Nie podobam ci się w tej sukience? Daj mi lepszą.
Magiczne słowa: ZAMKNIJ SIĘ, PRZESTAŃ BREDZIĆ.
Na pierwszym miejscu zawsze: ja. "Jeśli zrobię sobie dobrze, to stać mnie, żeby zrobić dobrze innym."

Jak mierzyć efekty i być nie do zatrzymania?

Oznacz punkt startowy: A, czyli miejsce z którego wyruszasz, tzw. punkt odniesienia. Bez niego nie zauważysz postępów.
Wyznacz dystans (czas), żeby określić prędkość (czysta fizyka, no).
Opisz gdzie jesteś, kim się otaczasz, ilu masz znajomych (fajnych i nie fajnych), zadłużenia, waga, niespełnione pragnienia.
Mierz swoje efekty, porównuj rezultaty. Sprawdzaj PRZED i PO, na podobieństwo tych zdjęć metamorfozy u Chodakowskiej. Dzięki nim zobaczysz pozytywne rezultaty, a to zmotywuje tylko do kolejnych działań.

Dwa pytania, które zmienią jakość Twojego życia

Musisz być najlepszą wersją siebie- nie jej, nie jego, ale właśnie siebie.
Zaczynaj dzień od ważnego pytania:

Co mam zrobić, aby być najlepszą wersją siebie?

A codziennie kończ zdaniem:

Czy zapłaciłbym sobie za dzisiejszy dzień pracy?



Zostawiam was z pozytywną nutką. Do następnego!