niedziela, 5 lipca 2015

Pozytywne afirmacje

Przy niedzieli nadrobiłam zaległości domowe, które opierały się głównie na sprzątaniu. Odnalazłam kilka starych notesów i zastanawiając się co z nimi zrobić, zaczęłam je czytać. Natrafiłam na notatki z dość starej już książki Anny Dudziak o rozwoju osobistym. Wydana na samym początku lat 90tych, zaskoczyła mnie ponadczasowymi założeniami. Autorka opisała tak proste, z pozoru oczywiste prawdy, że zastanawiałam się czy aby jej trud nie był zbędny. Okazuje się jednak, że posiadamy wiedzę, której nie potrafimy wykorzystać. A zastosować w życiu kilka prostych afirmacji i uwierzyć w nie, może być nie lada wyzwaniem. Jednak wcale nie musi. Można w wykropkowane miejsca wstawić swoje imię lub czynność, wydrukować i powtarzać co rano, przed wyjściem do pracy.

Ja,......., jestem tak udana, że mogę podobać się każdemu.
Mogę odpoczywać kiedy chcę i nie muszę się z tego tłumaczyć.
Ja,.... jestem teraz gotowa, by w moim życiu zjawił się mężczyzna o jakim marzę.
Coraz lepiej mi idzie... (wstaw co)
Jestem wart ....
Wszyscy mnie kochają i ubiegają się o mnie.
Moje zdrowie i dobra forma zależą ode mnie.
Zawsze mogę zrobić sobie przerwę w pracy i odpocząć.
Jestem gotowa na spełnianie marzeń.
Uda mi się wszystko co postanowię.
To będzie dobry dzień i nie pozwolę nikomu go zepsuć.
Mam ludzi, którzy mnie kochają, jestem szczęśliwa i mogę wszystko.
Nie odpowiadam za całe zło i nie mogę czuć się winna.
Czasem mogę powiedzieć nie. Ludzie nie przestaną mnie za to kochać.

Takie proste, takie głupie, teoretycznie takie zbędne.
Ale tylko teoretycznie, bo myśli mają wielką moc. Pozytywnego tygodnia!


Jestem gotowa, aby wygrać milion w lotka. Teraz.

:)